Artykuły o Swamim
Moje doświadczenia ze Swamidżim M. VadivelanChciałbym wyrazić swoją głęboką wdzięczność dla wszystkich, którzy dali mi tę wspaniałą okazję do podzielenia się z nimi moimi doświadczeniami jakie miałem ze Swamidżim.
Kim jestem ? Kim byłem zanim poznałem swojego Guru ? Czuję się bardzo zawstydzony pisząc to. Ponieważ uważałem, że wszystkie negatywne rzeczy były słuszne, żyłem w ten sposób.
1 stycznia 1999 roku zostałem przeniesiony z więzienia w Madurai do Cuddalore. Przeniesiony zostałem z powodów warunkowych, ponieważ w Madurai byłem jak niekontrolowany koń. Nigdy nie przestrzegałem więziennych zasad. Mam żonę i dwoje dzieci. Nie mogłem nawet przekazać im wiadomości o przeniesieniu, ponieważ stało się to tak nagle. Madurai jest moim miastem rodzinnym. Cuddalore jest oddalone o 400 km od Madurai.
Ci oficerowie, którzy znali mnie dobrze w Madurai, opowiedzieli o mnie oficerom z Cuddalore, że jestem zły i że będę się z każdym bił. Tak więc, na początku, zamknęli mnie samego i nie pozwolili mieszać się z innymi więźniami. Potem, zgodnie z zasadami więzienia pozwolili mi rozmawiać z innymi. Nigdy nie szanowałem innych. Kolegowałem się z takimi ludźmi jak ja i zawsze czerpałem przyjemność z palenia z nimi papierosów i cygar.
Pewnego dnia pomyślałem o Swamidżim ponieważ słyszałem już wcześniej o Nim z radia i telewizji i czytałem wiele wiadomości na Jego temat w gazetach. Chciałem Go spotkać i natychmiast poszedłem do Jego pokoju. Kiedy przyszedłem, mruczał akurat jakieś modlitwy siedząc pod ścianą. Nie mogłem zobaczyć Jego twarzy więc opuściłem pomieszczenie. Pewnego dnia jeden z moich przyjaciół dokuczał mi mówiąc, ze Swamidżi nigdy nie rozmawia z nikim i nigdy nie wychodzi ze swojego pokoju i czy naprawdę myślałem, że rozmawiałby z kimś takim jak ja ? Po tym nie zależało mi zbytnio, aby z nim rozmawiać i spędzałem cały czas z moim gangiem.
Pewnego dnia Swamidżi wyjeżdżał do sądu do Chennai. Stałem z 50 stóp od Niego i patrzałem. Swamidżi nagle odwrócił się i spojrzał na mnie. Spuściłem głowę. Kilka sekund później pomyślałem, że musiał już zniknąć, podniosłem głowę. Lecz wciąż patrzał się na mnie i zdawał się wołać mnie ! Bez nakazu od mego umysłu, moje nogi poszły w Jego kierunku! Było tam z 300 więźniów wokół nas patrzących na te wydarzenia.
"Czemu jesteś tak nieodpowiedzialny ? Masz dwoje dzieci i żonę. Myślisz o dobrych rzeczach, ale czynisz zło. Jakim dzieckiem jesteś?" powiedział Swamidżi i odszedł. To wszystko. Poszedłem do swego pokoju i spałem jakbym został solidnie zbity przez policję ! Tych kilka słów Swamidżiego sprawiło, że pomyślałem o sobie samym i moich czynach. W ciągu 6 miesięcy byłem zdolny do odczucia wielu zmian w swoim wnętrzu. W tej sytuacji, jako że spędziłem 8 lat w więzieniu, zostałem mianowany przez kierownictwo więzienia na blokowego, który chodził po więzieniu w nocy.
Pomyślałem, że to dobra okazja i pewnego dnia poszedłem do pokoju Swamidżiego. Swamidżi obracał jednorupiową monetę i uważnie się jej przyglądał. Co za magia ! Moneta nie przestawała się obracać i kręciła się sama wokół własnej osi ! Przestraszyłem się widząc to i po cichu próbowałem wyjść.
Swamidżi zapytał mnie, "Czemu od razu idziesz ? Co się dzieje ? Przyszedłeś, zobaczyłeś, a teraz idziesz ?". Wziął monetę i zapytał mnie, "Jak się masz ? Dobrze ?". Pomyślałem, "Co to ma znaczyć ?". Mówi do mnie jakby znał mnie od długiego czasu, wykrztusiłem z siebie, "Tak". Dał mi jabłko. Wziąłem je ze strachem. Wtedy powiedział, " Ze względu na twoją złą karmę uczyniłeś wiele złych rzeczy i cierpisz z powodu hemoroidów. Odtąd będzie wszystko w porządku. Twoja choroba zostanie uleczona. Osiągniesz dobrą wiedzę i zdobędziesz dobre wykształcenie. Użyj tego." Swamidżi wrócił do swojego krzesła i ponownie zaczął obracać monetę. Opuściłem to miejsce zastanawiając się skąd wiedział o mojej chorobie. Zjadłem całe jabłko. Nie wyrzuciłem nawet nasion. Kilka dni później moja choroba została całkowicie uleczona.
Widząc zmiany we mnie, moi przyjaciele dokuczali mi, że Swamidżi zmienił mnie kompletnie. Czy wiedzieli o monecie, która nie przestawała się kręcić ? Czy wiedzieli o mojej całkowicie wyleczonej chorobie ?